środa, 10 kwietnia 2013

Rozdział 8 // Zayn

-Perrie .. gdzie jesteś ?? - spytał Loczek ..-Ja przepraszam .. na prawdę .. Nie wiem co we mnie wstąpiło .. Zatkało mnie .. Nie mogłem z siebie nic wydusić .. Proszę Cię .. wybacz mi .. - powiedział z żalem w głosie .. - Ja to naprawię .. Obiecuję .. - powiedział lekko postukując w drzwi od sypialni .. Chciałam odpowiedzieć Hazzie lecz nie wiedziałam co .. 
-Perrie .. przecież mnie znasz .. - powiedział .. po chwili zastanowienia się wstałam , wzięłam głęboki wdech i otworzyłam drzwi .. w drzwiach stał zapłakany Harold .. Podeszłam bliżej .. 
-Przepraszam .. nie powinnam .. - powiedziałam patrząc mu prosto w oczy .. Harry bez słowa otulił mnie twymi ramionami ..  
-Na prawdę przepraszam .. Obiecuję .. - szepnął mi do ucha .. 
Odklejając się lekko od Harolda powiedziałam .. - Zayn mi już nigdy nie wybaczy .. Nigdy .. choć obiecywałam .. 
Harry patrząc na mnie powiedział .. - To wszystko moja wina .. nie powinien tu przychodzić .. - i odwrócił głowę i zrobił krok w tył .. 
-Harry .. - powiedział łapiąc go za dłoń .. i przyciągając do siebie .. - Dziękuję że jesteś .. Dziękuję że teraz jesteś ze mną .. - powiedziałam odchodząc .. W drodze do łazienki (do której się kierowałam) myślałam o Zayn'ie i Harry'm .. Kocham Zayn lecz mnie i Harry'ego złączyło coś więcej nić przyjaźni .. Kiedy byłam już w łazience od razu podeszłam do wanny .. puściłam wodę i zerknęłam w lusterko .. ,, Dlaczego '' -spytałam sama siebie .. i zamknęłam oczy .. W mgnieniu oka wanna była po brzegi wypełniona wodą .. Rozebrałam się i weszłam do H2O .. Położyłam się i znów zamknęłam oczęta .. i nagle wszystkie wspólne chwilę wróciły .. ,,Liczysz się tylko ty ty ty '' ,, Obiecuję .. uję .. uję .. '' ,, I love forever baby baby baby '' .. ,,Specjalnie dla ciebie zrobiłem ten tatuaż .. aż .. aż .. '' ,,Na zawsze razem.. em .. em '' i nagle strumienie łez pociekły mi z oczu po twarzy .. ,,Nie mogę tego tak zostawić .. Przecież ja go kocham '' - powiedziałam stanowczo .. po 5 minutach ubrana wyszłam z łazienki . . Zeszłam na dół .. lecz Harry'ego nie było .. zostawił kartkę na której było napisane .. ,,Perrie .. pewnie się teraz zastanawiasz dlaczego mnie nie ma .. i gdzie jestem .. Nie martw się .. poszedłem naprawić to i owo .. Wszystko będzie dobrze .. Ty i Zayn jeszcze będziecie szczęśliwi .. Obiecuję .. Twój Przyjaciel Harry ;* '' 
Nie wierzyłam własnym oczom .. Zgniotłam kartkę w dłoni i wsadziłam ją w tylną kieszeń niebieskich rurek .. i wybiegłam z domy ..  
 

niedziela, 7 kwietnia 2013

Rozdział 7 // Zayn

Szybko odepchnęłam Harry'ego i wstałam z kanapy .. 
-Zayn .. to nie tak jak myślisz .. - powiedziałam drżącym głosem podchodząc do Malik'a 
-Jak mogłaś .. - powiedział i zrobił 2 kroki w tył ..
-Zayn .. ale to nie tak jak .. - powtórzyłam ..
-Jest dokładnie tak jak myślę Perrie .. Dokładnie tak .. Obiecałaś .. - powiedział a strumienie łez pociekły mu po twarzy .. 
Harry siedział w milczeniu na kanapie .. 
-A ty co .. taki przyjaciel ? - krzyknął Zayn w stronę Harry'ego .. 
- Zayn .. wysłuchasz mnie w końcu ? ! - krzyknęłam i szarpnęłam chłopaka .. - Jeszcze raz Ci powtarzam .. to nie było tak jak myślisz .. a co do obietnicy .. To obiecałam i dotrzymam obietnicy .. A ty co .. też mi coś obiecywałeś .. - powiedziałam szlochając .. i patrząc prosto w oczy bruneta .. 
-Nie Perrie .. Ty właśnie teraz tą obietnicę złamałaś .. - powiedział Zayn a ja złapałam go za ramię .. - Zapomnij o tych wspólnych chwilach .. zapomnij o nas  .. Wiesz co ? Najlepiej zapomnij o wszystkim .. - powiedział strącając mą dłoń ze swego ramienia .. i wybiegł z domu .. 
-Zayn . . ale ja nie umiem .. - powiedziałam przerywając .. - nie umiem bez ciebie żyć .. ! - krzyknęłam i padłam na kolana .. rozpłakałam się .. po chwili wstałam i podeszłam do Harry'ego który siedział na kanapie jak wryty .. 
-Czemu nic nie powiedziałeś .. Dobrze wiesz co ja czuję do Zayn'a .. ! - krzyknęłam Harry'emu w twarz .. lecz on siedział jak zahipnotyzowany  .. - Przecież wiesz jak było .. Nienawidzę cię - powiedziałam i walnęłam chłopaka w twarz .. -Przez ciebie Zayn myśli że go zdradzam !! .. - popatrzyłam mu w oczy i powiedziałam - Wiesz co Harry ? Nie poznaję Cię .. Kochałam cię jak brata .. lecz teraz nienawidzę !! - i pobiegłam na górę .. Zamknęłam się w sypialni i usiadłam pod drzwiami .. Zaczęłam płakać .. Po chwili usłyszałam jak Styles szedł w stronę mojej sypialni .. wystraszyłam się .. 

środa, 3 kwietnia 2013

Rozdział 6

-Kochanie wstawaj .. - powiedział cichutko Zayn .. 
-Co ?? Yyy .. - powiedziałam zaspanym głosem .. -która jest godzina ? 
-Jest 14.38 .. Zasnęłaś .. jak oglądaliśmy film .. Ja zaraz będę musiał lecieć .. mam próbę z chłopakami .. - powiedział patrząc mi w oczy .. i trzymając mnie za ręce .. 
Bez słowa cmoknęłam go w usta .. 
- Misiu .. pamiętasz jak mówiłeś .. o tej obietnicy ? -spytałam odwracając głowę .. 
-Tak .. a co ? 
-Bo ja też chce żebyś mi coś obiecał .. -powiedziałam 
-Jasne . Wal śmiało .. - powiedział ściskając moje dłonie .. 
- Chce żebyś mi obiecał że nie ważne co się stanie ty i reszta zespołu .. Czyli Liam .. Louis .. Niall . . no i Harry .. Żebyście zawsze się przyjaźnili .. i kochali jak bracia .. Obiecujesz ? 
-Kocie .. Tak będzie zawsze .. nie zależnie od tego co się stanie .. - powiedział uśmiechając się .. 
- Ale obiecaj .. 
--Obiecuję .. - powiedział całując mnie namiętnie .. - Okey ja spadam .. będę wieczorkiem .. 
-Czemu wieczorem .. dopiero wieczorem .. przecież wasza próba trwa zaledwie  od 2 do 3 godzin .. 
-A no bo ten .. oj zobaczysz .. - powiedział i szybko wybiegł z domu .. 
Nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić .. postanowiłam włączyć tv .. Przeglądałam programy i nagle coś nie pozwoliło mi przycisnąć przycisku .. Patrzyłam z niedowierzaniem .. byłam w szoku ..A z oczu leciały łzy .. 
-Harry Styles .. z sławnego zespołu .. zaginął .. nikt nie wie gdzie może znajdować się piosenkarz .. Ostatni raz było go widać jak wybiegał z domu nie jakiej Perrie Edwards ... 
-Co to jest ??? O nie Harry .. - powiedziałam sama do siebie i szybko pobiegłam po telefon .. Wybrałam numer Hazzy .. przycisnęłam zieloną i przyłożyłam telefon do ucha .. Lecz nie odbierał ..   Strasznie się zdenerwowałam .. nogi mi się trzęsły .. oraz ręce .. ubrałam szybko buty .. i złapałam za skórzaną kurtkę i wybiegłam z domu .. przed domem wpadłam w ramiona Harry'ego .. 
-Co ty tu robisz ? - spytałam zdziwiona .. 
-Chciałaś mnie odnaleźć ? - spytał ciepłym głosem .. 
-Harry ja .. - powiedziałam w ramionach Styles'a .. 
-Już cii .. już nic nie mów .. -powiedział przytulając mnie  .. -Źle zrobiłem że odszedłem .. - powiedział mi do ucha .. 
- Chciałam z tobą porozmawiać .. Chodź .. wejdźmy do domu .. -powiedziałam łapiąc go za rękę i szłam w  stronę domu .. 
W domu Harry zachowywał się dosyć dziwnie .. Nie gadał tak dużo jak kiedyś .. był taki przyklepany .. Usiadłam obok Styles'a .. 
-Harry chciałabym cię przeprosić .. za to że .. - powiedziałam nie pewnie .. patrząc sobie na dłonie .. 
-Nie .. nie to ja powinienem .. przeprosić .. - powiedział zerkając na moją twarz .. 
-Ale za co ty mnie przepraszasz .. Przecież to nie twoja wina .. 
-Posłuchaj .. - powiedział łapiąc mnie za dłonie .. - Powiem prosto w mostu ... Podobasz mi się .. Zakochałem się w tobie .. lecz już Ci to mówiłem .. 
-Harry .. Kocham cię .. ale .. 
-Tak tak wiem .. jak brata .. ale ja bez ciebie nie mogę żyć .. - powiedział przerywając mi .. 
-Harry .. ale wiesze że między nami .. - powiedziałam patrząc na minę Hazzy .. 
Harry bez słowa zbliżył się do mnie i popatrzył mi w oczy .. ja zahipnotyzowana nie mogłam się oderwać .. 
-Wybaczysz mi to co zaraz zdobię ? - Spytał .. niewinnie .. 
Patrząc głęboko w oczy Hazzy pokiwałam głową na TAK .. On zbliżył swe usta do moich i namiętnie jest pocałował .. Po chili do domu wbiegł Zayn .. 
 

piątek, 29 marca 2013

Zayn..

Rozdział 5 (Zayn) 
W sypialni nie mogłam opanować łez .. Po chwili przybiegł Zayn ..
- Co się stało niunia ? - spytał troskliwie siadając obok mnie .. 
-Nic .. yyhh .. - powiedziałam wzdychając .. 
-Jak to nic .. wybiegłaś przed dom i siedziałaś na ziemi płacząc .. Co się stało ? 
- Yhh- mruknęłam pod nosem .. - Po prostu .. yy .. - mówiłam myśląc na jaki temat zmienić rozmowę . . - A ty dzisiaj nie masz próby ?? Do koncertu ? - Zapytałam .. 
- Tak mam ale o 16.30 .. Więc . . jesteś głodna ?? - zapytał .. 
-Tak .. tak bardzo ..   - powiedziałam a kamień spadł mi z serca .. - Fiuu .. upiekło mi się .. Nie muszę mówić Zayn 'owi .. o tym wszystkim .. bo on chyba zabiłby Hazze .. - pomyślałam .. 
Zayn wziął mnie na ręce i zaniósł do jadalni .. 
-Usiądź wygodnie a ja Ci podam mój specjał .. - powiedział opuszczając mnie powoli na krzesło .. 
-Okey .. ładnie pachnie .. - powiedziałam drżącym głosem .. 
- Bo moje .. - powiedział i zaczął się śmiać .. Ja leciutko się uśmiechnęłam i wstałam bez słowa i pocałowałam Zayn 'a .. Po zjedzonej kolacji poszliśmy spać .. 
Z rana obudziły mnie zamykające się drzwi ..widziałam loczki ..  wstałam szybko i wybiegłam z sypialni .. zeszłam na dół .. lecz nikogo nie było .. ,, Perrie .. dziewczyno .. masz urojenia .. za bardzo brakuję Ci Harry'ego '' - pomyślałam .. i skierowałam oczy na ogród .. Nogi same skierowały się w stronę ogrodu i ruszyłam .. otworzyłam szklane drzwi i podeszłam do miejsca gdzie Harry siedział kiedy miał doła .. kiedy pisał piosenki .. kiedy sobie je śpiewa .. kiedy rozmyślał .. Tam zawsze gadałam z Harry'm .. usiadłam na miejsce Harry'ego a z oczu w jednej chwili spłynęły mi wodospady łez .. zakryłam dłońmi twarz i powiedziałam po cichu .. ,, Harry .. przepraszam .. powinnam z tobą porozmawiać .. Wróć .. '' - i nagle coś odwróciło moją uwagę .. słyszałam jakby ktoś myszkował pop domu .. wstałam otarłam łzy i poszłam sprawdzić kto to .. odgłosy słyszałam  w pokoju gościnnym .. weszłam szybko i przed moimi oczami ukazał się Harry .. 
-Ojj .. przepraszam .. ze tak sobie wszedłem .. wezmę tylko rzeczy i pójdę już . . - powiedział pakując ciuchy do dużej torby .. 
-Harry .. zostań .. muszę z tobą porozmawiać .. - powiedziałam i podeszłam bliżej .. 
- Perrie .. proszę .. pozwól mi odejść .. 
-Nie Harry .. nie mogę .. ciągle myślę o tobie i nie mogę przestać .. 
-Perrie .. Chodzi o to że nie mogę cię widzieć .. bo takie uczucie jakie mnie wtedy ogarnia jest nie opisania .. po prostu ... śnisz mi się po nocach .. od pierwszego spotkania .. 
-Harry .. ale my .. jesteśmy .. 
-Tak wiem .. tylko przyjaciółmi .. lecz .. Zakochałem się w tobie .. - powiedział patrząc mi prosto w oczy .. zbliżając swe usta do moich .. 
-Harry nie .. nie możemy .. jestem z Zayn'em .. - powiedziałam odwracając głowę .. 
-Widzisz ?? nie wiem co we mnie uderza się jestem taki dla ciebie ..  przepraszam .. ale muszę odejść .. nie mogę rozwalić waszego związku .. -powiedział tuląc mnie mocno i pocałował mnie w czoło .. 
- Harry .. zostań .. ja nie mogę żyć bez twej przyjaźni .. nie wiem .. może cię kocham .. 
-Jako przyjaciela .. 
-Nie .. Jako brata .. -powiedziałam wtulając się w niego ponownie .. 
-Ale to i tak nie zmieni mojego uczucia do Ciebie .. ja bez ciebie żyć nie mogę .. lecz muszę przejść przez ten mur .. - powiedział a w jego oczach pojawił się łzy .. - Żegnaj .. - powiedział i odszedł .. Nie wiedziałam co mam myśleć .. kiedy wyszłam z sypialni .. za drzwiami stał Zayn .. 
-Zayn .. nic się nie wydarzyło .. przysięgam .. 
-Tak .. wiem .. lecz obiecaj .. że nigdy .. pod żadnym pozorem nie zakochasz się z Harry'm .. Dopóki jesteśmy razem .. 
-Obiecuję .. Kocham tylko ciebie .. - powiedziałam .. całując Zayn'a namiętnie w usta .. 
Poszliśmy do salonu .. Zayn włączył film i oglądaliśmy .. lecz nie mogłam się skupić na seansie , ponieważ myślami byłam u Harry'ego .. pojedyncza łezka spłynęłam mi po policzku i zasnęłam w ramionach Zayn'a ..  
 

niedziela, 17 marca 2013

:))

Rozdział 4 (Zayn)
Od kilku dni Harry był jakiś inny .. Postanowiłam z nim porozmawiać ..Zauważyłam go w ogrodzie i od razu  popędziłam z jego stronę .. Byłam coraz bliżej i naglę usłyszałam że Harry sobie nucił pewną piosenkę .. 
- On the other side of the world
It don't matter
I'll be there in two i'll be there in two i'll be there in two
I still feel it every time
It's just something that you do
Now ask me why I want to - Śpiewał Harry .. i nagle się odwrócił .. ja stałam oparta o drzwi .. 
 - A więc .. Dlaczego tego chcesz ? - spytałam i pojedyncza łza słynęła mi po policzku .. 
- To nie ma znaczenia .. bo .. - Powiedział Harry nie dokańczając zdania .. i spuścił głowę w dół .. 
-Dla mnie ma .. proszę dokończ .. - powiedziałam i podeszłam trochę bliżej .. stałam twarzą w twarz z Harry'm .. - A więc .. dokończysz ? - spytałam .. 
- Naprawdę tego chcesz ? -Harry popatrzył mi prosto w oczy 
- Tak .. Chce wiedzieć dlaczego .. - powiedziałam patrząc głęboko w oczy Styles'a .. 
Harry bez słowa przybliżył swe usta do moich i delikatnie je pocałować .. leciutko go odepchnęłam i odeszłam bez słowa .. 
- Wiedziałem .. - powiedział cicho Harry odwracając głowę .. - Perrie .. Nie chciałem .. na prawdę nie chciałem .. - krzyczał Harry w ogrodu .. Weszłam do środka i oparłam się o szklaną szybę .. przetarłam delikatnie usta i pomyślałam .. - Harry .. to nie może być prawda .. przecież się przyjaźnimy .. - i pojedyncze łzy spłynęły mi po policzkach .. po chwili usłyszałam głos Zayn .. 
-Kochanie .. już jestem .. - powiedział Zayn w korytarzu .. szybko otarłam łzy , wstałam i popędziłam do kuchni patrząc na ogród .. Harry'ego nie było .. 
-Hej misiu .. co tak wcześnie ? - powiedziałam stojąc już w kuchni .. 
- Jak wcześnie .. jest godzina 15.36 .. Chyba że nie chcesz żebym tu teraz był - powiedział leciutko się śmiejąc .. - Mam dla ciebie niespodziankę .. -powiedział podchodząc do mnie .. i pocałował mnie w usta .. 
- A mogę wiedzieć jaką ?? - powiedziałam drążącym głosem .. 
- Coś ty taka roztrzęsiona .. - Spytał zmartwiony .. 
-Nie .. Nie .. po prostu mi .. zimno .. - powiedziałam szybko zmieniając temat .. 
- Ahh .. tak .. - wiedział Zayn okrywając mnie swą bluzą .. - To już Ci zimno nie będzie .. -powiedział uśmiechając się .. i przytulając mnie od tyłu.. 
-To co .. co to za niespodzianka ? - spytałam odwracając się do Zayn i obejmując do w pasie ..
- To .. To jest ta niespodzianka .. a dokładnie część . . -powiedział Zayn podciągając rękaw ..  
-Zayn .. boże .. to uroczę .. dziękuję .. i to dla mnie ? - powiedziałam leciutko pocierając dłonią o nowy tatuaż Zayn 
- Tak .. 
-Zayn .. musisz mi coś obiecać .. - powiedziałam stanowczo .. 
-Tak ?? -Spytał . .
-Nie zależnie od tego co może się stać .. powiedz że zawsze będziesz przy mnie .. Obiecaj .. - powiedziałam ze łzami w oczach .. 
-Obiecuję .. Tak jak mówi mi tatuaż .. ,, Zawszę będę Cię kochał Perrie .. nie zależnie od tego co się stanie ''  - powiedział patrząc na zmianę na mnie i na tatuaż .. 
-Kocham Cię .. - powiedziałam przytulając się do Zayn'a a do moich oczu zaczęły napływać łzy .. 
-I love you forever baby .. -powiedział całując mnie w głowę .. 
Poczułam się dziwnie .. Kocham Zayn a on mnie .. a mnie i Harry'ego łączy tylko przyjaźń .. przynajmniej z mojej strony .. Nie wiedziałam co miałam zrobić .. Kiedy Zayn poszedł się wykąpać .. skorzystałam z okazji i poszłam poszukać Harry'ego .. szukałam go po całym domu .. nigdzie go nie było .. aż nagle przypomniało mi się że Harry może siedzieć tam gdzie pierwszy raz z nim gadałam .. na osobności .. Więc popędziłam tam szybko .. Miałam rację .. znalazłam go .. Wahałam się czy pójść do niego czy zostać .. ale musiałam z nim porozmawiać .. Więc .. otworzyłam drzwi a on się odwrócił .. -Wiem .. lecz nie mogę zrozumieć jednej rzeczy .. przecież wiesz że ja jestem z Zayn'em .. i jesteśmy szczęśliwi .. 
-Tak wiem .. ale .. 
-Ale .. 
-Ale nic .. już nic .. - powiedział odchodząc .. szybko .. 
-Ale Harry  .. - powiedziałam .. i poszłam w jego stronę .. 
On się odwrócił i powiedział .. - Nie chce psuć tego co jest między tobą a Zayn'em .. więc proszę .. daj mi odejść w spokoju .. -powiedział a łzy spłynęły mu po twarzy .. 
Zamurowało mnie .. 
-Żegnaj - powiedział Harry i odszedł .. 
Rozpłakałam się i padłam na ziemie .. - Kotku ..  !! -krzyknął Zayn - Co ty tam robisz .. chodź szybko do domu bo zamarzniesz .. 
Pobiegłam do domu i się rozpłakałam .. od razu poleciałam do sypialni .. 
 

Piszcie swoje opinie :)

wtorek, 5 marca 2013

Rozdział 3 (Zayn)
Na następny dzień o 10.35 obudził mnie SMS od Zayn'a .. Czekał na mnie w kawiarni .. Ubrałam się w rurki i wywiewną koszulkę , spięłam włosy w koka i zabrałam skórzaną kurtkę i wybiegłam z domu .. oczywiście po cichu .. żeby nie obudzić reszty .. Byłam na miejscu .. przed wejściem wzięłam głęboki wdech i pociągnęłam szklane drzwi .. weszłam i zobaczyłam Zayn .. siedział przy ostatnim stoliku pijąc kawę .. odwróciłam się i złapałam jeszcze jeden głęboki wdech i podeszłam do stolika .. 
- Po co miałam przyjść ?? - pytałam ze łzami w oczach 
- Perrie ..- Powiedział Zayn z zaskoczenia .. - A więc przyszłaś .. chciałem Ci to wszystko wyjaśnić .. na spokojnie .. 
- Zayn .. ale co tu wyjaśniać .. byłam zwykłą zabaweczką .. którą się pobawiłeś a później porzuciłeś w kąt .. i zainteresowała cię inna .. lepsza .. 
-Jest co wyjaśniać Perrie .. Od kiedy Cie zobaczyłem to spodobałaś mi się .. dostałem olśnienia .. przed naszym spotkaniem .. tańcem myślałem że moje życie nie ma sensu .. Ale pojawiłaś się ty .. Od razu doznałem chęci do życia .. dzięki tobie ..  może za wcześnie żeby to mówić .. ale kocham cię .. ciągle o tobie myślę .. ciągle stoisz mi przed oczami .. nie rozumiesz jeszcze ?? KOCHAM CIĘ !  .. - Powiedział łapiąc mnie za ręce i patrząc mi głęboko w oczy .. - A tamta dziewczyna nic dla mnie nie znaczyła .. siedziałem sobie na kanapie i ona się przylepiła do mnie .. przyssała mi się do ust .. chciałem ją odsunąć .. ale ona trzymała mi ręce .. Zrozum liczysz się tylko ty ..  - Mówił jak opętany .. 
W jednej chwili zrozumiałam że mu naprawdę na mnie zależy .. 
- Zayn .. już .. - pocałowałam go uciszając jego usta .. - za dużo gadasz ..  
- Kocham Cię .. - powiedział tuląc mnie mocno do siebie .. - Nie wiem co bym zrobił gdybyś mi nie wybaczyła .. 
- Tak .. Wracajmy lepiej do domu.. - powiedziałam.. uśmiechnęłam i złapałam go za rękę i wyszliśmy .. po drodze gadaliśmy .. Lecz ciągle miałam ten widok przed oczami jak on się z nią całował ale musiałam o tym zapomnieć .. Przed wejściem do domu zadzwonił telefon Zayn 'a .. szybko odebrał .. 
-Halllo ?? Nie .. Nie .. Teraz nie mam czasu jestem u koleżanki .. a ty gdzie ?? Nie .. Okey .. dobra na razie .. - rozłączył się .. 
- Kto dzwonił ?? 
- Niall .. Pytał się gdzie jestem .. 
-Ale Niall jest u mnie .. - Uśmiechnęłam się .. Weszliśmy do środka .. oznajmiliśmy wszystkim że jesteśmy razem .. Po obiedzie który przygotowała Eleanor z Danielle usiedliśmy wszyscy na kanapę i włączyliśmy film .. Siedziałam u Zayn'a na kolanach .. Eleanor u Louis'a oraz Danielle na Liam'a kolanach .. a Niall siedział na fotelu Harry siedział na drugim fotelu obok mnie i Zayn'a .. W czasie filmu całowałam się z Zayn'em .. widziałam że Harry to zauważył .. Popatrzył się kontem okiem i widocznie się wkurzył .. wstał i wyszedł wściekły .. Wyszłam za nim .. reszta oglądała dalej .. Harry siedział na schodach przed drzwiami .. usiadłam obok niego .. 
-Harry co się stało .. ?? - Spytałam patrząc mu prosto w oczy . . 
- Nic . . 
-Harry .. widzę że coś się stało mimo że długo cię nie znam .. 
-Ale nic się nie stało .. po prostu chciałem się przewietrzyć .. 
-Harry ? 
- No tak .. 
- Okey ..  to ja idę oglądać film .. idziesz ?? -Wstałam .. 
-Zaczekaj .. Mam pytanie ..  
-Słucham Cię .. -Usiadłam .. 
-Czy ty na prawdę jesteś z Zayn'em ?? 
- Takk .. a czemu pytasz ? 
- yyy .. A tak sobie .. po prostu .. - Powiedział odwracając głowę .. 
- Aha .. Dobrze .. - Powiedziałam widząc minę Harry'ego .. - Harry wszystko w porządku ?? 
-Tak .. jasne .. Chodź .. może lepiej pójdziemy już .. bo film się skończy .. 
- Okey .. - Harry wystawił mi rękę i pomógł mi wstać .. Przeczuwałam że coś nie gra .. 

poniedziałek, 4 marca 2013

Rozdział 2 (Zayn)
Po chwili namysłu zadzwonił telefon .. Popatrzyłam na ekran i powiedziałam sobie w myśli .. ,, To El .. muszę jej powiedzieć wszystko '' .. Ze łzami w oczach odebrałam .. 
-Hallo ? 
-Perrie ?? Gdzie jesteś .. nigdzie cię nie ma .. szukamy cię po całym klubie .. 
-Jestem w domu .. źle się poczułam .. Kogo ja oszukuję .. możesz przyjechać ?? Proszę .. - powiedziałam 
- Okey Okey .. już jedziemy .. wszystko nam na spokojnie wytłumaczysz ..  -Powiedziała i się rozłączyła .. 
Po zakończonej rozmowie Zamknęłam oczy i wzięłam głęboki wdech .. Wstałam i pobiegłam na dół .. i nagle zapukała Eleanor .. Weszła .. 
- Jestem z Danielle i .. 
- A kto to ?? -Zapytałam .. 
- No właśnie to .. jest Liam .. Louis .. Niall oraz Harry . . - powiedziała przedstawiając każdego po kolei .. 
Nie chciałam o tym gadać przy chłopakach .. więc po zrobieniu kawy poprosiłam El i Dan na chwilkę na bok .. 
- To czemu zniknęłaś z klubu ?? - powiedziała zaciekawiona Dan .. 
- Ponieważ .. - rozpłakałam się .. - Ponieważ .. poznałam takiego chłopaka .. zakochałam się w nim od pierwszego tańca .. - zaśmiałam się lekko .. - Ma na imię Zayn .. poszłam tylko na chwilę .. a on .. on .. - rozpłakałam się jeszcze mocniej i rzuciłam się na  dziewczyny .. 
- Okey .. jutro porozmawiamy .. nie będziemy cię dłużej męczyć .. przebieraj się w piżamę ..i do wyrka .. - powiedziała Elka .. 
- Hej dziewczyny .. to może żeby poprawić te skwaszone miny może w coś zagramy ?? -spytał Louis z salonu .. 
-Lou .. - powiedziała Dan .. 
- Nie no okey .. możecie zostać na noc . . zagrajcie sobie .. ja idę a górę .. - powiedziałam i pojedyncza łza spłynęła mi po policzku ..  zaczęłam wchodzić na górę po schodach aż tu nagle .. Liam podbiegł i mnie podniósł .. i zniósł mnie na dół .. 
- O nie moja panno .. jak mammy grać to też z tobą .. 
- Hehe .. okey zostanę .. zagram z wami .. A w co gramy ?? - powiedziałam lecz ciągle myślałam o Zayn'ie .. 
- Możemy zagrać w butelkę .. Co wy na to ?? - spytał Harry .. 
- Dla mnie okey .. -Powiedział Liam .. i każdy do okoła pokiwał głowa .. na tak .. gra przebiegała super .. by,o zabawnie i w ogóle .. poprawili mi humor .. lecz nagle zadzwonił telefon .. Zobaczyłam kto to ..to był Zayn .. byłam w szoku .. i nagle przypomniała mi się sytuacja pod klubem .. nie odbierałam .. za pierwszym razem .. za drugim .. za trzecim .. i za czwartym odebrałam .. 
- Czego ty jeszcze chcesz .. nie rozumiesz że nie chce z tobą gadać ?? 
- Zdaję sobie z tego sprawę .. chce to wyjaśnić .. na spokojnie .. możemy się spotkać ??
- Teraz ?? jest po 4 nad ranem .. 
- Im szybciej tym lepiej .. 
- Nie jestem pewna czy to dobry pomysł .. zraniłeś mnie .. i nie wiem czy dam rade tobie spojrzeć w oczy .. 
- Tak wiem zdaję sobie z tego sprawę .. ale chce to wszystko wyjaśnić ..  jak najszybciej .. musisz mi uwierzyć .. spotkajmy się jutro .. w kawiarni na Street Green .. Okey ?? - powiedział Zayn .. 
- Okey - powiedziałam i się rozłączyłam .. 
Powiedziałam to wszytko Eleanor i Danielle .. Zrozumiały mnie .. one jako jedyne .. ale pewnie Louis , Harry , Liam oraz Niall też by pewnie zrozumieli .. Cieszyłam się ze spotkania lecz też się trochę bałam .. ..