Rozdział 5 (Zayn)
W sypialni nie mogłam opanować łez .. Po chwili przybiegł Zayn ..
- Co się stało niunia ? - spytał troskliwie siadając obok mnie ..
-Nic .. yyhh .. - powiedziałam wzdychając ..
-Jak to nic .. wybiegłaś przed dom i siedziałaś na ziemi płacząc .. Co się stało ?
- Yhh- mruknęłam pod nosem .. - Po prostu .. yy .. - mówiłam myśląc na jaki temat zmienić rozmowę . . - A ty dzisiaj nie masz próby ?? Do koncertu ? - Zapytałam ..
- Tak mam ale o 16.30 .. Więc . . jesteś głodna ?? - zapytał ..
-Tak .. tak bardzo .. - powiedziałam a kamień spadł mi z serca .. - Fiuu .. upiekło mi się .. Nie muszę mówić Zayn 'owi .. o tym wszystkim .. bo on chyba zabiłby Hazze .. - pomyślałam ..
Zayn wziął mnie na ręce i zaniósł do jadalni ..
-Usiądź wygodnie a ja Ci podam mój specjał .. - powiedział opuszczając mnie powoli na krzesło ..
-Okey .. ładnie pachnie .. - powiedziałam drżącym głosem ..
- Bo moje .. - powiedział i zaczął się śmiać .. Ja leciutko się uśmiechnęłam i wstałam bez słowa i pocałowałam Zayn 'a .. Po zjedzonej kolacji poszliśmy spać ..
Z rana obudziły mnie zamykające się drzwi ..widziałam loczki .. wstałam szybko i wybiegłam z sypialni .. zeszłam na dół .. lecz nikogo nie było .. ,, Perrie .. dziewczyno .. masz urojenia .. za bardzo brakuję Ci Harry'ego '' - pomyślałam .. i skierowałam oczy na ogród .. Nogi same skierowały się w stronę ogrodu i ruszyłam .. otworzyłam szklane drzwi i podeszłam do miejsca gdzie Harry siedział kiedy miał doła .. kiedy pisał piosenki .. kiedy sobie je śpiewa .. kiedy rozmyślał .. Tam zawsze gadałam z Harry'm .. usiadłam na miejsce Harry'ego a z oczu w jednej chwili spłynęły mi wodospady łez .. zakryłam dłońmi twarz i powiedziałam po cichu .. ,, Harry .. przepraszam .. powinnam z tobą porozmawiać .. Wróć .. '' - i nagle coś odwróciło moją uwagę .. słyszałam jakby ktoś myszkował pop domu .. wstałam otarłam łzy i poszłam sprawdzić kto to .. odgłosy słyszałam w pokoju gościnnym .. weszłam szybko i przed moimi oczami ukazał się Harry ..
-Ojj .. przepraszam .. ze tak sobie wszedłem .. wezmę tylko rzeczy i pójdę już . . - powiedział pakując ciuchy do dużej torby ..
-Harry .. zostań .. muszę z tobą porozmawiać .. - powiedziałam i podeszłam bliżej ..
- Perrie .. proszę .. pozwól mi odejść ..
-Nie Harry .. nie mogę .. ciągle myślę o tobie i nie mogę przestać ..
-Perrie .. Chodzi o to że nie mogę cię widzieć .. bo takie uczucie jakie mnie wtedy ogarnia jest nie opisania .. po prostu ... śnisz mi się po nocach .. od pierwszego spotkania ..
-Harry .. ale my .. jesteśmy ..
-Tak wiem .. tylko przyjaciółmi .. lecz .. Zakochałem się w tobie .. - powiedział patrząc mi prosto w oczy .. zbliżając swe usta do moich ..
-Harry nie .. nie możemy .. jestem z Zayn'em .. - powiedziałam odwracając głowę ..
-Widzisz ?? nie wiem co we mnie uderza się jestem taki dla ciebie .. przepraszam .. ale muszę odejść .. nie mogę rozwalić waszego związku .. -powiedział tuląc mnie mocno i pocałował mnie w czoło ..
- Harry .. zostań .. ja nie mogę żyć bez twej przyjaźni .. nie wiem .. może cię kocham ..
-Jako przyjaciela ..
-Nie .. Jako brata .. -powiedziałam wtulając się w niego ponownie ..
-Ale to i tak nie zmieni mojego uczucia do Ciebie .. ja bez ciebie żyć nie mogę .. lecz muszę przejść przez ten mur .. - powiedział a w jego oczach pojawił się łzy .. - Żegnaj .. - powiedział i odszedł .. Nie wiedziałam co mam myśleć .. kiedy wyszłam z sypialni .. za drzwiami stał Zayn ..
-Zayn .. nic się nie wydarzyło .. przysięgam ..
-Tak .. wiem .. lecz obiecaj .. że nigdy .. pod żadnym pozorem nie zakochasz się z Harry'm .. Dopóki jesteśmy razem ..
-Obiecuję .. Kocham tylko ciebie .. - powiedziałam .. całując Zayn'a namiętnie w usta ..
Poszliśmy do salonu .. Zayn włączył film i oglądaliśmy .. lecz nie mogłam się skupić na seansie , ponieważ myślami byłam u Harry'ego .. pojedyncza łezka spłynęłam mi po policzku i zasnęłam w ramionach Zayn'a ..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz