środa, 3 kwietnia 2013

Rozdział 6

-Kochanie wstawaj .. - powiedział cichutko Zayn .. 
-Co ?? Yyy .. - powiedziałam zaspanym głosem .. -która jest godzina ? 
-Jest 14.38 .. Zasnęłaś .. jak oglądaliśmy film .. Ja zaraz będę musiał lecieć .. mam próbę z chłopakami .. - powiedział patrząc mi w oczy .. i trzymając mnie za ręce .. 
Bez słowa cmoknęłam go w usta .. 
- Misiu .. pamiętasz jak mówiłeś .. o tej obietnicy ? -spytałam odwracając głowę .. 
-Tak .. a co ? 
-Bo ja też chce żebyś mi coś obiecał .. -powiedziałam 
-Jasne . Wal śmiało .. - powiedział ściskając moje dłonie .. 
- Chce żebyś mi obiecał że nie ważne co się stanie ty i reszta zespołu .. Czyli Liam .. Louis .. Niall . . no i Harry .. Żebyście zawsze się przyjaźnili .. i kochali jak bracia .. Obiecujesz ? 
-Kocie .. Tak będzie zawsze .. nie zależnie od tego co się stanie .. - powiedział uśmiechając się .. 
- Ale obiecaj .. 
--Obiecuję .. - powiedział całując mnie namiętnie .. - Okey ja spadam .. będę wieczorkiem .. 
-Czemu wieczorem .. dopiero wieczorem .. przecież wasza próba trwa zaledwie  od 2 do 3 godzin .. 
-A no bo ten .. oj zobaczysz .. - powiedział i szybko wybiegł z domu .. 
Nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić .. postanowiłam włączyć tv .. Przeglądałam programy i nagle coś nie pozwoliło mi przycisnąć przycisku .. Patrzyłam z niedowierzaniem .. byłam w szoku ..A z oczu leciały łzy .. 
-Harry Styles .. z sławnego zespołu .. zaginął .. nikt nie wie gdzie może znajdować się piosenkarz .. Ostatni raz było go widać jak wybiegał z domu nie jakiej Perrie Edwards ... 
-Co to jest ??? O nie Harry .. - powiedziałam sama do siebie i szybko pobiegłam po telefon .. Wybrałam numer Hazzy .. przycisnęłam zieloną i przyłożyłam telefon do ucha .. Lecz nie odbierał ..   Strasznie się zdenerwowałam .. nogi mi się trzęsły .. oraz ręce .. ubrałam szybko buty .. i złapałam za skórzaną kurtkę i wybiegłam z domu .. przed domem wpadłam w ramiona Harry'ego .. 
-Co ty tu robisz ? - spytałam zdziwiona .. 
-Chciałaś mnie odnaleźć ? - spytał ciepłym głosem .. 
-Harry ja .. - powiedziałam w ramionach Styles'a .. 
-Już cii .. już nic nie mów .. -powiedział przytulając mnie  .. -Źle zrobiłem że odszedłem .. - powiedział mi do ucha .. 
- Chciałam z tobą porozmawiać .. Chodź .. wejdźmy do domu .. -powiedziałam łapiąc go za rękę i szłam w  stronę domu .. 
W domu Harry zachowywał się dosyć dziwnie .. Nie gadał tak dużo jak kiedyś .. był taki przyklepany .. Usiadłam obok Styles'a .. 
-Harry chciałabym cię przeprosić .. za to że .. - powiedziałam nie pewnie .. patrząc sobie na dłonie .. 
-Nie .. nie to ja powinienem .. przeprosić .. - powiedział zerkając na moją twarz .. 
-Ale za co ty mnie przepraszasz .. Przecież to nie twoja wina .. 
-Posłuchaj .. - powiedział łapiąc mnie za dłonie .. - Powiem prosto w mostu ... Podobasz mi się .. Zakochałem się w tobie .. lecz już Ci to mówiłem .. 
-Harry .. Kocham cię .. ale .. 
-Tak tak wiem .. jak brata .. ale ja bez ciebie nie mogę żyć .. - powiedział przerywając mi .. 
-Harry .. ale wiesze że między nami .. - powiedziałam patrząc na minę Hazzy .. 
Harry bez słowa zbliżył się do mnie i popatrzył mi w oczy .. ja zahipnotyzowana nie mogłam się oderwać .. 
-Wybaczysz mi to co zaraz zdobię ? - Spytał .. niewinnie .. 
Patrząc głęboko w oczy Hazzy pokiwałam głową na TAK .. On zbliżył swe usta do moich i namiętnie jest pocałował .. Po chili do domu wbiegł Zayn .. 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz